Wersja językowa
pl

Odpowiedź na wywiad portalu spidersweb.pl z dr hab. Adrianą Łukaszewicz z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego

W nawiązaniu do wywiadu, który ukazał się na portalu spidersweb.pl (“Ceny biletów wzrosną, będziemy latać dużo mniej. Ekspertka: CPK nie ma rąk i nóg jako projekt biznesowy”, data publikacji 15.08.2022), chcemy zwrócić uwagę na nieścisłości, które pojawiają się w wypowiedziach dr hab. Adriany Łukaszewicz. Oczywistym jest subiektywizm opinii ekspertki, jednak uważamy, że warto podkreślić, że zawarte w nich tezy nie są uargumentowane w sposób merytoryczny.

Dr hab. Łukaszewicz mówi m.in. o perspektywach w ruchu lotniczym w najbliższych latach: „Patrząc na uwarunkowania geoekonomiczne i geopolityczne nie widzę szans, żeby przewozy lotnicze rosły. Do tego potrzebny jest wysoki wskaźnik optymizmu konsumentów, bo podróże nie są dobrem pierwszej potrzeby”.

Aktualna sytuacja polityczna, przede wszystkim wojna na Ukrainie oraz niełatwy czas panującej inflacji rzeczywiście mogą skłaniać ku podważeniu możliwości rozwoju tej części rynku w najbliższej przyszłości. W opublikowanych w lutym tego roku prognozach ruchu lotniczego przygotowanych przez Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) został przewidziany tzw. niski scenariusz, zakładający wystąpienie niekorzystnych czynników, w tym wydłużonych skutków pandemii COVID-19 czy niski wzrost gospodarczy. Ten scenariusz faktycznie przewiduje nieco spowolniony wzrost ruchu lotniczego, jednak w długim okresie jest to wzrost przewyższający stan z 2019 roku, czyli sprzed pandemii.

Warto podkreślić, że już w pierwszym kwartale tego roku Urząd Lotnictwa Cywilnego opublikował statystyki, w których widoczna jest znaczna poprawa ruchu względem analogicznego okresu z 2021 roku. W maju tego roku Lotnisko Chopina obsłużyło ponad 1 253 329 pasażerów, co stanowi 76% liczby pasażerów z maja 2019 roku.

W odniesieniu do samego Centralnego Portu Komunikacyjnego, dr hab. Łukaszewicz mówi: „Cały projekt jest robiony przez dyletantów. Widzimy pewne odbicie w lotnictwie w określonych segmentach: krajowym i wewnątrzkontynentalnym. A zatem, jeśli loty międzykontynentalne nie odbiją, to po co nam huby? Widać to po wynikach megalotnisk z Bliskiego Wschodu, które są dużo poniżej swoich  możliwości. A one mają przecież fantastyczną renomę, rozbudowaną siatkę połączeń i atrakcyjną ofertę dla linii. Mimo to pasażerowie korzystają z nich znacznie rzadziej […] Założenie jest takie, że nasz hub ma łączyć Europę z Azją. Widzimy jednak, jaki jest rozbrat Zachodu z Chinami. Narasta wielopłaszczyznowa świadomość, że nie należy się uzależniać od Państwa Środka. Przypadek Rosji pokazuje, jak autorytarne państwo może nas chwycić za gardło”.

„Rozbrat Zachodu z Chinami” to daleko idąca teza. Polska budując CPK ma szansę stworzyć nowe szanse przede wszystkim dla rynków Europy Środkowo-Wschodniej, dotychczas drugorzędnej zarówno z perspektywy unijnej, jak i światowej.

„Do tego wiem, jak powstają huby na świecie, kogo się wykorzystuje do tworzenia analiz. To najwięksi światowi specjaliści. Polska robi to zastępstwem ludzi z pospolitego ruszenia bez ładu składu i ładu. To nie ma rąk i nóg jako projekt biznesowy”.

Ekspertka zarzuca inwestycji CPK brak rzetelnych analiz i uzasadnienia biznesowego. Chcemy po raz kolejny zaznaczyć, że takie analizy i badania były prowadzone. Analizy prowadzone przez ekspertów na przestrzeni wielu lat i zlecane przez rządzących z każdej strony sfery politycznej dowodziły jednego – nowe centralne lotnisko w Polsce jest niezbędne do rozładowania powoli blokującego się Lotniska Chopina oraz jest kluczem do rozwoju gospodarczego ze względu na szansę przyciągnięcia rzeszy pasażerów i transportu cargo, dotychczas nieobsługiwanego w znaczącym stopniu w Polsce.

Aby udowodnić, że temat centralnego lotniska nie jest niczym nowym, pozwolimy sobie nakreślić krótki rys historyczny, prezentujący prace nad koncepcją, które podejmowano przez ostatnie niemal 20 lat.

W 2003 roku ówczesne Ministerstwo Infrastruktury, na którego czele stał Marek Pol (Unia Pracy), zapoczątkowało prace grupy roboczej, której celem był wybór lokalizacji centralnego lotniska. W pracach grupy wzięło udział szerokie grono ekspertów oraz przedstawicieli instytucji publicznych. Efektem jej działań był „Raport międzyresortowego interdyscyplinarnego zespołu ds. wyboru lokalizacji lotniska centralnego dla Polski” (Raport 2003). Wskazano w nim siedem potencjalnych miejscowości, wybranych spośród lokalizacji zgłoszonych przez jednostki samorządu terytorialnego.

Dwa lata później na zlecenie Urzędu Lotnictwa Cywilnego konsorcjum Ineco-Sener podjęło się przygotowania Studium wykonalności projektu „Centralny Port Lotniczy w Polsce”. Punktem wyjścia był Raport 2003. Konsorcjum zaproponowało analizę dwóch lokalizacji – w Mszczonowie i w Baranowie. Lokalizacja w Baranowie spełniała wymagania postawione jeszcze podczas prac nad Raportem 2003 – w tym pod względem wielkości terenu pod budowę lotniska, odległości od Warszawy i bliskości szlaków komunikacyjnych. Ta lokalizacja została wskazana również w Koncepcji Centralnego Portu Lotniczego autorstwa Bogusława Jankowskiego w styczniu 2006 r.

Kolejna kluczowa analiza zlecona w połowie 2010 r. przez ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka. Jej autor – konsorcjum PWC – przygotował opracowanie „Koncepcja lotniska centralnego dla Polski. Prace analityczne”, które jednoznacznie wykazało, że powstanie CPL jest niezbędne, a budowa powinna rozpocząć się już w 2013 r. Wskazano ponadto, że wszystkie brane pod uwagę kryteria wskazują na przewagę wariantu budowy CPL nad wariantem rozbudowy lotniska Chopina, które już wówczas dochodziło do granic swojej przepustowości. Do wszelkich analiz na potrzeby raportu brano pod uwagę lokalizacje między Warszawą a Łodzią w bezpośredniej bliskości skrzyżowania autostrad A1 i A2 oraz planowanej w przyszłości Kolei Dużych Prędkości. Minister Grabarczyk wówczas powiedział: Szybka kolej zagwarantuje dowóz pasażerów na centralne lotnisko, kilkanaście milionów osób będzie mogło łatwo dotrzeć do portu.

Ten krótki opis jest dowodem na to, że koncepcja Centralnego Portu Komunikacyjnego nie jest niczym nowym, ani nie jest projektem politycznym, zapoczątkowanym przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. To projekt przede wszystkim państwowy, którego głównym celem jest podniesienie jakości polskiego systemu transportowego, odciążenie Lotniska Chopina i wprowadzenie nowoczesnej Kolei Dużych Prędkości. Ponadto nie jest to projekt prowadzony w sposób bezrefleksyjny, a poparty rzetelnymi analizami, badaniami i opiniami ekspertów.

Sprostowania